wtorek, 10 lutego 2015

Polecam #12 - Carte Blanche


Carte Blanche to historia Kacpra, nauczyciela historii, który zaczął tracić wzrok. Jak możemy się domyślić, jego przyszłość zaczęła stawać pod znakiem zapytania. Przecież praca nauczyciela wymaga wręcz posługiwania się wzrokiem - od uzupełniania dziennika począwszy, na sprawdzaniu kartkówek skończywszy. Film jest właśnie o tym - o sposobach radzenia sobie w takich sytuacjach, o małych tryumfach i porażkach Kacpra, o jego walce z chorobą.

Nie zabrakło też wątku miłosnego, a jakże! Jednakże był on dyskretny i subtelny a nie jakiś wyuzdany. Przez prawie cały film strasznie było mi żal Kacpra. Powolne i nieubłagane tracenie wzroku może być bardzo smutnym i długotrwałym osuwaniem się w samotność. Jedynie przyznanie się przed samym sobą do swojej choroby i znalezienie sposobu jak być pomimo niej szczęśliwym, może w tej sytuacji pomóc.

No i jest to polski film. Muszę się przyznać, że ostatnio nabrałem pewnego rodzaju szacunku co do polskich filmów, które do tej pory kojarzyły mi się z biografią papieża, historycznymi bzdetami (przepraszam historyków) oraz z mdłymi komediami romantycznymi. Teraz Polscy reżyserzy poczynają sobie coraz ambitniej, realizując o wiele lepsze produkcje. Wiadomo, nie mamy ani zagranicznej kasy, ani ich możliwości, ale przynajmniej nie wpychamy już gdzie się da Adamczyka i poruszamy dość ciekawe tematy.




25 komentarzy:

  1. a no wlasnie... zastanawiałam się, czy iść do kina na ten film, bo wiadomo jak to z tymi polskimi filmami jest.. ;D heh ale teraz utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że warto :)

    follow for follow? :)

    www.diymydesign.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pewnością niedługo obejrzę ;) Brzmi ciekawie :) Mi też zawsze polskie filmy zbyt dobrze się nie kojarzyły, jednak ostatnio obejrzałam film pt. wesele i moje nastawienie całkowicie się zmieniło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To muszę obejrzeć.Mnie zniechęciły produkcje typu: Listy do M. czy też Kamienie na szaniec...

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam niedawno na tym filmie i musze przyznać, że jeśli chodzi o Polskie filmy to robią coraz lepsze! kiedys nie bylam zwolenniczka naszych filmow,ale po obejrzeniu tego zaczelam sie przekonywac ze Polskie nie oznacza do konca tandetne :D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy wpis :)

    http://obiektyw-mym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... Ciekawa jestem tego filmu. Polski? No jeżeli jest taki jak mówisz to widzę jakąś przyszłość do polskiej produkcji filmowej.
    Pozdrowienia
    Emila

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się po zapowiedzi filmu czy na niego nie pójść :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam być dziś, ale skończyłam na "Birdmanie" ten powinnam obejrzeć do końca tygodnia ^^
    Tyle tylko, że to o nauczycielu historii. Zdaję ją na maturze. Nie wiem czy to nie byłoby zbyt duże obciążenie na moją psychikę ;)
    Mi teraz polskie kino kojarzy się i owszem z biografią, ale profesora Religi.

    OdpowiedzUsuń
  8. mało filmów oglądam, przeważnie mnie nudzą i zasypiam, ale na ten mam chęć już od jakiegoś czasu, ciekawa historia, mam nadzieję,że dobrze pokazana;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli polecasz się wybrać? Ja mam też książkę, do Pani Domu dodawali, to chyba se przeczytam najpierw! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro piszę o tym filmie, to polecam. Spójrz na tytuł :D

      Usuń
  10. Chcę zobaczyć ten film. Póki jeszcze mogę zobaczyć, bo z moim wzrokiem nie jest kolorowo. Może ta opowieść jakoś mi pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży! Trzeba być dobrej myśli.

      Usuń
  11. będę musiała obejrzeć, chociaż twierdzę, że polskie filmy to raczej klapa.. no ale może się przekonam? Chyra co prawda kojarzy mi się jedynie z " i want to party with Andrzej Chyra" ale o ile wiem aktorem też jest dobrym, więc może film ten będzie wyjątkowo udany? fabuła wydaje się być ciekawa :)) podoba mi się język którym operujesz, jest bardzo dojrzały, trzymaj tak dalej! pozdrawiam cieplutko!

    http://you-always-be.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć! :) Wreszcie tutaj dotarłam, aby napisać parę słów. Ostatnio byłam hmmm (nie) osiągalna...nie potrafiłam tutaj ani niczego napisać ani ... czasu. Nie mam pojęcia gdzie, ale słyszałam już "gdzieś" o tym filmie. Ogólnie historia wydaje się być bardzo oryginalna, wzruszająca...aczkolwiek mam urazę do polskich filmów, są zwyczajnie kiepskie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałem taką urazę, ale powoli stare przyzwyczajenia zaczynają się zmieniać.

      Usuń
    2. Niestety ja nie mam zbyt dobrego zdania na temat polskich filmów w obecnych czasach..

      Usuń
  13. Zgadzam się w 100%. Film zamierzam obejrzeć i nie jest to pierwsza pozytywna opinia z którą się spotykam. Mam nadzieje, że ten film mi również się spodoba i będę go miło wspominać :D
    Dziękuje za odwiedziny u mnie ;3
    Pozdrawiam
    http://blue-almonds897.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam zwiastun tego filmu,bardzo mi się podobał,całego filmu jeszcze nie oglądałam. Nie przepadam za polskimi produkcjami jednak po obejrzeniu Miasto 44 bardziej się do nich przekonałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Coraz częściej oglądam polskie filmy :)

    http://gold-cherry-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj :)
    Jestem u Ciebie pierwszy raz i już widzę, że dobrze trafiłam :)
    Po takiej recenzji grzechem byłoby nie zobaczyć tego filmu.
    Uwielbiam Chyrę, choć nie ukrywam, że po "Samotności w sieci" miałam pewien uraz.
    Generalnie jestem jakoś sceptycznie nastawiona do polskich filmów.
    Nie bez powodu, wszędzie pełno Cichopków, Adamczyków i Karolaków.
    Bez urazy, ale ile można, dajmy się wykazać innym ;)
    Tak czy inaczej intryguje mnie ten film i z pewnością wybiorę się na niego do kina ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wczoraj miałam iść do kina na ten film, ale jednak padło na "Teorię wszystkiego", bo godziny mi bardziej pasowały, jednak jestem maksymalną fanką Chyry, dlatego nie mogę się doczekać tego filmu, tym bardziej, że z tego, co widziałam, to zbiera same pozytywne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hah! Chyba jedyna taka pozytywna opinia :D
    ja równiez pozdrawiam! :)

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tak samo jak Ty ostatnio nabrałam większego szacunku do polskich filmów.
    Miło, że troszeczkę Polska, czy Polacy zaczęli się rozwijać, zaliczając do tego tą banalną ligę samego reżyserowania.
    "Ziano prawdy" również jest niczego sobie, uważam, że ten film na prawdę jest dowodem postępów Polaków.
    Zapraszam do siebie, po dłuuugiej przerwie :) :*

    OdpowiedzUsuń