środa, 22 lipca 2015

TAG #12 - LBA

Trochę mi się uzbierało tych LBA, ale co poradzić - bardzo lubię pisać te posty i odpowiadać na pytania, szczególnie na takie fajne, gdzie mogę się rozpisać. Tym razem zostałem nominowany przez autorkę bloga Opinium Kosa, za co bardzo jej dziękuję. Ja za to nie nominuję nikogo, bo nie chce mi się ^^

#1 Jakbyś miał opisać się trzema słowami, jakie by to były?
Fajne pytanie. Jako pierwsze na myśl przyszło mi słowo "przekorny", które bardzo mocno mnie odzwierciedla. Nie lubię dobrych rad, szczególnie od starszych krewnych, którzy tak naprawdę nie mają pojęcia czego od życia oczekuję i jaki w rzeczywistości jestem, więc zwykle postępuję dokładnie odwrotnie niż mi radzą. Lubię chodzić własnymi ścieżkami, więc chyba to słowo do mnie pasuje. Drugie określenie to będzie "leniwy" - tu chyba nie muszę nic dodawać, każdy wie o co chodzi. A trzecie to "odludek" - zdecydowanie wolę siedzieć w domu, jak muszę przebywać w miejscu, gdzie jest dużo osób, to jestem przerażony. 

#2 Wyobraź sobie, że umierasz. Co i komu byś powiedział?
Zastanawiałem się kiedyś nad czymś takim! Jakbym umierał teraz, to chyba nie miałbym nic ciekawego do powiedzenia, ale w przyszłości planuję jakąś większą akcję - zakopać "skarb", zrobić mapę z zagadkami żeby ludzie mieli frajdę i dobrze mnie wspominali :)

#3 Co sądzisz o ludziach, którzy nie czytają?
W sumie to jestem skłonny, żeby oceniać innych, ale nie na podstawie tego czy czytają czy nie. Chyba dlatego, że sam w sumie nie czytam aż tak dużo, ale ogólnie to sądzę, że tacy ludzie po prostu nie lubią czytać, nie mają czasu na to, zrazili się do książek poprzez beznadziejne lektury szkolne, albo mają ograniczoną wyobraźnię i czytanie książek nie przynosi im frajdy :) Fajnie jest czytać książki!

#4 Po jakie książki sięgasz najczęściej i dlaczego?
Mój ulubiony gatunek to fantasy. Takie książki wciągają mnie najbardziej, uwielbiam czytać o magii i czarodziejach dlatego, że w sumie to brakuje mi tego w realnym świecie, więc szukam tego w książkach. Poza tym, nie przepadam czytać o zwykłych ludziach, a bohaterowie książek fantasy zwykłymi ludźmi raczej nie są :D 

#5 Czy spotkało Cię kiedyś coś nieprzyjemnego ze strony innych osób przez to, że czytasz?
Ja jestem typem czytelnika, który czasami nie sięga przez kilka miesięcy po książkę, a jak już zacznie to czyta dniami i nocami. Tak, spotkało mnie coś nieprzyjemnego ze strony rodziców, którzy czasami mają problem z tego powodu, że całymi dniami czytam, ale ja niewiele sobie robię z ich problemu. 

#6 Gdybyś mógł wybrać kraj/wiek/płeć w jakim byś się urodził i kim byś był?
W sumie to nie chcę nic zmieniać! Był okres w moim życiu, kiedy miał duży problem w związku z tym, że mieszkam w tym a nie innym kraju czy w tych czasach, ale ten okres już minął i teraz jestem zadowolony z tego co jest. 

#7 Czego nienawidzisz w książkach?
Opisów. Ja nawet jak sam coś piszę, to mam tendencję do tego, że u mnie jest masa dialogów, a opisów niezmiernie mało. Nie lubię też ich czytać, zdarza się, że je omijam. Wiadomo, opisy są ważne, ale ja dla mnie, w książkach jest ich zbyt dużo, a zwykle i tak wyobrażam sobie scenerię po swojemu. 

#8 Wiążesz przyszłość z literaturą lub sztuką?
Wiązałem, kiedy byłem młody i głupi - teraz jestem rozsądniejszy i już nie wiążę. Chociaż nie powiem, fajnie by było :)

#9 3 rzeczy, których nigdy byś nie zrobił?
Można powiedzieć, że jest dużo takich rzeczy i w sumie nic takiego konkretnego nie przychodzi mi do głowy, ale na pewno byłoby to coś związanego z jedzeniem - nie zjem nic obrzydliwego lub robieniem niebezpiecznych rzeczy.

#10 Co sądzisz o audiobookach?
Forma zdecydowanie nie dla mnie. Wiem, że są ludzie, którzy potrafią słuchać audiobooka i zajmować się czymś przy okazji. Ja kiedy słucham audiobooka muszę się na nim absolutnie skupić a i tak niewiele wiem z treści, której słucham. 

#11 Jakimi słowami zachęciłbyś ludzi do czytania?
Nie zachęcałbym, bo jak ktoś nie chce, to uważam, że nie ma sensu go zmuszać, ale myślę, że jakby taka osoba zobaczyła, że ktoś czyta książkę, że podoba mu się, że przyjemnie spędza z nią czas, to byłaby to dla niego najlepsza zachęta :)

18 komentarzy:

  1. Hej,
    Bardzo fajne pytanie i odpowiedzi. W większości się z Tobą zgadzam ;)

    moda-i-ksiazki-zizi.blogspot.com

    Czekam na nn.
    Pozdrawiam Zizi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nagraj filmik z odpowiedziami na pytania, lubię takie rzeczy oglądać ;)
    Twoi czytelnicy byliby pewnie zadowoleni

    http://loviseta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio stwierdziłam, że chyba cierpię na ludziofobię ^^ To tak a'propos bycia odludkiem ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. #1 oj tak, również lubię robić naprzekór. W sumie wydaje mi się ta cecha dosyć zabawna, kiedy przypominam sobie jak ja potrabiłam być przekorna. Oczwyiście na swój sposób.
    #2 to pytanie wydaje mi się być dosyć trudne.
    #3 Jak dla mnie to nie ma większego znaczenia czy ktoś czyta czy też nie. Każdy z nas ma inne zainteresowania, więc to normalna sprawa, iż się różnimy.
    #4 ja rzadko w sumie czytam fantastykę. Czytałam tylko hmm Opowieści z Narnii, Harry Potter i Zmierzch.
    #5 osobiście nie przypominam sobie, abym miała jakieś nieprzyjemności. Z resztą ten "Dar" (czytania książek) odziedziczyłam po swojej rodzicielce.
    #10 nie przepadam, wolę trzymać książkę w dłoniach i móc "szeleścić" kolejnymi stronami ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do drugiego pytania, czytałeś może kiedyś ,,Szukając Alaski'' Johna Greena? Główny bohater zapamiętywał ostatnie słowa powiedziane przez znanych ludzi i strasznie mnie tym wkręcił. W końcu jestem kimś, kto przed rozpoczęciem prologu, czyta ostatnie zdanie książki, choć do niejednokrotnie bolesny spoiler.
    A co do szóstego... Powiedzmy, że przerażam moją mamę, od kiedy w dzieciństwie stwierdziłam, że fajniej byłoby być chłopakiem. Nadal uważam, że pod wieloma względami mają lepiej, ale już mi przeszło. Hha.
    Pozdrawiam.
    ______________
    cordragon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki nie czytałem, ale za to też zawsze czytam ostatnie zdanie (czasem nawet ostatni rozdział, jak mnie poniesie xd) i również uważam, że fajniej jest być chłopakiem! :D

      Usuń
  6. Jeśli chodzi o pierwsze pytanie, to bywam przekorna, ale tylko względem osób, które wiem, że inteligencją bardziej ode mnie nie świecą i nie wiedzą tak naprawdę jaka jestem, czyli np. większość mojej kochanej rodzinki (czyli podobnie jak w Twoim przypadku). Też jestem trochę odludkiem, niby chciałabym mieć więcej znajomych, ale chyba jestem zbyt wybredna co do ludzi. :D
    http://zadumam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze bardzo lubiłam lektury :3 zwłaszcza "PanaTadeusza". Uwielbiam wiązać treść z życiem prywatnym autora. Szczególnie, że bardzo cenię Adama Mickiewicza.

    coffeebookandsmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej bracie...Miło mi,że też gustujesz w fantastyce :) Hehe piątka za odludka też :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie przed śmiercią fajnie było by zostawić ludziom jakieś zagadki, tylko trzeba było by mieć co ukryć i znać osoby które za tym podążą ;3 Fajne odpowiedzi :) Dla mnie też większego znaczenia nie ma to czy ktoś czyta czy nie, chociaż jak czyta to przynajmniej można o książkach porozmawiać.. Dziwnie brzmi ale mam taką osobę z którą o książkach mogę rozmawiać godzinami :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Z wielkim zaciekawieniem czytałam Twoje odpowiedzi ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Z zaciekawieniem czytałam Twoje odpowiedzi. Na kilka pytań odpowiedziałabym podobnie. Również lubię robić ludziom na przekór, to bywa niekiedy miłym uczuciem.
    Też kiedyś rozmyślałam o tym, jak to by było z moją śmiercią. Zostawiłabym najbliższym jakieś dziwne listy, z których niektórzy mądrzejsi coś by wywnioskowali. Do tego wynajęłabym na pogrzeb ludzi poprzebieranych za klauny, elfy, aniołki i inne dziwactwa, żeby tańczyli i śpiewali durne piosenki. Atmosfera pewnie była by miła :]
    truthofthunder.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Też nie lubię opisów! W pustyni i puszczy serio były przesadą. :D Hm mam podobnie co do omijania ich - zwłaszcza, jeśli zajmują po kilka stron.

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawe odpowiedzi, dobrze się je czyta :) zgadzam się do opisów, jeśli są zbyt rozwlekłe, to najgorsze, co można zrobić książce. Poległam w życiu tylko na kilku książkach, i głównym powodem bywały okropne opisy :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję nominacji :D
    Dobrze, że nie tylko mnie irytują za długie opisy w książkach :D

    Gabrielle->Klik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też nie przepadam za tym, kiedy w książce jest zbyt wiele opisów ;)

    amelia-bloog.blogspot.com
    Zapraszam też na KONKURS! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też nie lubię opisówek w książkach. Sapkowskiego uwielbiam a przez Trylogię Husycką ledwo przebrnęłam przez te opisy. a o krajobrazach to w ogóle szkoda wspominać;o

    OdpowiedzUsuń