sobota, 31 października 2015

Studia #2 - Moje zajęcia na Biologii

Mój ostatni post był bardzo dramatyczny. Byłem przestraszony, zrozpaczony i zdenerwowany. Ale to było mi potrzebne. Musiałem się Wam wyżalić, bo wiedziałem, że tak naprawdę tylko tu mogę znaleźć ukojenie skołatanych nerwów. Przepraszam, jeżeli kogoś przestraszyłem i zniechęciłem do studiowania. Studia są fajne, naprawdę! Po ostatnim kryzysie początkowym, bardzo szybko udało mi się wyjść na prostą! :D

Oczywiście, nie muszę chyba mówić, że moje obawy okazały się wygórowane... To wcale nie jest do końca tak, że ja muszę opanować cały materiał przed lekcją, tylko na przykład muszę nauczyć się systematyki, co jest kwestią po prostu wkucia albo muszę po prostu ogarnąć z grubsza dany temat, żebyśmy mieli jako takie pojęcie, o czym będzie mówiła prowadząca, a wejściówka staje się tak właściwie wyjściówką, ale po kolei. Chciałbym dzisiaj porozmawiać z Wami o moich przedmiotach, które mam na studiach. Przypomnę, że studiuję Biologię na Uniwersytecie Gdańskim.

czwartek, 29 października 2015

Muzyczny przegląd #4

Fantasy Music
Peter Gundry - Mischievous Minds


O kurczę, ta piosenka ma dopiero kilka dni, a ja już chyba odsłuchałem ją ze sto razy! Ogólnie utwór jest dość smutny, instrumentalny i grany na pianinie, ale ma w sobie coś magicznego. Coś, w czym można się całkowicie zatracić słuchając go. Peter Gundry tworzy cudowną muzykę, ale czegoś takiego jeszcze nigdy wcześniej nie zaprezentował. Zapraszam na kolejny muzyczny przegląd! Tego posta zamierzam utrzymać w delikatniej melancholijnej i może trochę mrocznej konwencji...

poniedziałek, 26 października 2015

Gadanie #19 - Jestem Czwórką!

Enneagramie już Wam mówiłem przy okazji LBA w czerwcu, jednakże wtedy tylko o tym trochę wspomniałem, a dziś chciałbym poświecić temu zagadnieniu calusieńki post! :D Wiem, że niektórzy z Was już kiedyś sobie enneagram robili, przy okazji tamtego posta. Dzisiaj chciałbym zachęcić pozostałych. Zacznę od początku, czyli czym jest enneagram.

sobota, 24 października 2015

Q&A #3

Q: Jakie zachowanie u ludzi najbardziej Cię irytuje?
A: No mógłbym książkę o tym napisać, naprawdę! Bardzo dużo mnie w ludziach irytuje, nie wiem wręcz od czego zacząć. Skupię się na najważniejszych rzeczach. Przede wszystkim negatywna motywacja. Niektóre osoby, kiedy im się powie, że robią coś źle, to bardzo ich to motywuje i chcą pokazać światu, że potrafią zrobić to dobrze. Ja mam inaczej, mnie coś takiego zniechęca, dlatego negatywnej motywacji nie lubię, a jakoś wszyscy próbują ją wobec mnie stosować. Druga rzecz, to wtrącanie się w moje życie. Ludzie widzą, oceniają i wyrażają swoje wyssane z palca opinie. Że niby nie powinienem nosić brody, bo to jest głupie i nikt nie nosi. Dziwne, ja jakoś na ulicy widzę co drugiego faceta z brodą. To jest tylko taki przykład, ale takich sytuacji jest mnóstwo, że ktoś z mojego otoczenia mnie krytykuje, powołując się na argument, że zbyt bardzo się wyróżniam, że wszyscy tak twierdzą, ale to jest nieprawda, bo to tylko ta osoba tak twierdzi...

Q: Uśmiechałeś się kiedyś do nieznajomych na ulicy, żeby zobaczyć ich reakcję?

środa, 21 października 2015

Muzyczny przegląd #3

Widzę, że moje playlisty cieszą się wśród Was dużym zainteresowaniem! Raduję się z tego bardzo! Dlatego zapraszam Was na trzeci już odcinek. Na początek wybrałem Petera Hollensa. Nie mógłbym o nim nie wspomnieć tutaj, bo to muzyczny geniusz! Tu akurat jeden z jego najstarszych coverów, Firework Katy Perry, który bardzo lubię i uważam, że jest naprawdę świetny. Zwróćcie uwagę, że Peter wykonuje te utwory bez żadnego akompaniamentu, wszystko to tylko jego głos. 

Covery
Peter Hollens - Firework (Katy Perry Cover)

niedziela, 18 października 2015

Polecam #38 - Gladiator

Gladiator to film z 2000 roku, miałem piętnaście lat, żeby go obejrzeć, a ja zabieram się za to dopiero teraz. Naprawdę nie wiem, co się ze mną dzieje! Żałuję, że tak późno, ale przecież lepiej późno, niż wcale :) W każdym razie moja przygoda z tym filmem zaczęła się już w liceum, kiedy to mój nauczyciel historii postanowił nam puścić go na lekcji. Wszystko byłoby super, gdyby film po prostu sobie leciał, ale nie, on musiał go w kółko przewijać i włączać tylko swoje ulubione momenty. W wyniku tego miałem dość wypaczony obraz całości, uważałem tę produkcję za nudną i nieciekawą. Dopiero niedawno "Gladiator" dostał ode mnie drugą szansę i oczarował mnie całkowicie.

Może zacznę trochę od zarysowania fabuły. Akcja dzieje się w Starożytnym Rzymie, w czasach panowania Marka Aureliusza, czyli w II wieku naszej ery. Cesarz prowadzi podbój Germanii, której przewodzi generał Maximus. Niestety, Marek Aureliusz jest już stary, więc zaczyna powoli układać swój testament. Jego postanowienia są dość radykalne i Maximus odgrywa w nich szczególną rolę. Nie przewidział jednak, że jego synowi, Kommodusowi plany ojca mogą się nie spodobać. 

To jest początek, później w wyniku nieszczęśliwych wydarzeń, Maximus zostaje gladiatorem i trafia do Rzymu na igrzyska. Szybko porywa za sobą tłumy, które go uwielbiają, ale nigdy nie zapomina o ostatniej woli starego cesarza. Film jest absolutnie piękny. Jego fabuła mnie zachwyciła, wzruszyła i utkwiła w pamięci. Jest dużo scen batalistycznych, za co będą wdzięczni wielbiciele walk, ale są też intrygi, chowanie urazy i zemsta. Cała historia jest niesamowita, a zakończenie powala na kolana. "Gladiator" to film, który obejrzeć trzeba. Nie tylko dlatego, że to ponadczasowy klasyk, ale dlatego, że to arcydzieło. 

Na moją wielką uwagę zasługuje soundtrack! Kto nie zna muzyki z "Gladiatora"? Chyba każdy ją słyszał, Now we are free, to dość znany utwór, który ja osobiście uwielbiam. Kto wie, czy to nie właśnie muzyka czyni ten film takim niesamowitym?

Nie mogę jednak zapominać o mojej miłości do Starożytnego Rzymu, która w tym filmie czuje się w pełni usatysfakcjonowana. Nie wiem dlaczego tak jest, ale Cesarstwo Rzymskie w moim wyobrażeniu zawsze będzie państwem na wskroś idealnym. "Gladiator" świetnie ten kraj przedstawił, momentami mogłem się poczuć, jakbym naprawdę tam był. Do tej pory podobne wrażenia miałem tylko w przypadku "Quo Vadis".

piątek, 16 października 2015

Top Lista #1 - Postacie fanasy

Nie ukrywam, że do napisania tego posta natchnęła mnie Dread Nogitsune, która zrobiła go u siebie. Świetnie się bawiłem czytając go u niej, więc postanowiłem też napisać coś takiego tutaj! Mało tego, od jakiegoś czasu już chodził mi po głowie pomysł, żeby zrobić kilka rankingów różnych fajnych rzeczy czy postaci, więc tym postem chciałbym więc zapoczątkować też nową serię. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu ^^

10. Richard Rahl

wtorek, 13 października 2015

Muzyczny przegląd #2

Widzę, że moja muzyczna seria przypadła Wam do gustu! Bardzo się z tego powodu cieszę i zapraszam na drugi odcinek!

Pierwszy utwór to całkowita nowość od Enyi, czym bardzo się jaram i obowiązkowo z Wami dzielę! Druga piosenka to propozycja Włoch na tegoroczny konkurs Eurowizji, następna to jeden z moich ulubionych celtyckich utworów autorstwa Antti Martikainena, żeby nie było, że jak muzyka celtycka, to tylko Adrian von Ziegler.

New Age
Enya - Echoes In Rain

niedziela, 11 października 2015

Studia #1 - Trudny początek

Jak zapewne wiecie, od tygodnia studiuję sobie biologię na Uniwersytecie Gdańskim. W sumie miałem napisać ten post po co najmniej miesiącu, ale pomyślałem sobie, że powinienem już teraz, bo przecież jako takie pojęcie już mam. W każdym razie, może później pojawi się tych postów więcej, w miarę rozwoju sytuacji. Aha, przy okazji mam też smutną wiadomość dla fanów "Dobrej Duszy". Nie wyrobiłem się. Mam tyle pracy, że nie byłem w stanie nic konkretnego sklecić. Mam nadzieję, że przetrwacie tę tygodniową przerwę...

Zaczęło się cudnie! Inauguracja roku - uroczysta akademia, garnitur, powaga, poczęstunek, wybór starosty roku. Byłem przeszczęśliwy! Poznałem dość dużo nowych osób, a jak wiecie, jestem aspołeczny i nawiązywanie nowych kontaktów przychodzi mi z wielką trudnością. No, ale się udało na tyle, że miałem się do kogo odezwać i było super. Cały poniedziałek chodziłem z bananem na twarzy, że tak dobrze mi poszło, że wszystko przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Od razu wspomnę też o naprawdę fajnym miejscu, jakim jest wydział biologii na UG. Nowy budynek, stylowy i modernistyczny, lubię taki miejsca.

czwartek, 8 października 2015

Gadanie #18 - Sława!

Czym jest sława, moi drodzy? Rozgłosem, powszechnym uznaniem - po prostu fejmem. Dużo ludzi ma ten fejm, czy słusznie? Jak go zdobyli? Czy woda sodowa każdemu uderza do głowy? Na te i inne pytania postaram się w dzisiejszej rozkminie odpowiedzieć. 

W moim przekonaniu na sławę zasługują przede wszystkim artyści: aktorzy, pisarze, piosenkarzy, muzycy, modele i wszyscy inni. Oni coś tworzą, mają talent, coś sobą reprezentują, wnoszą jakieś wartości do naszej kultury, do naszego życia.

poniedziałek, 5 października 2015

Muzyczny przegląd #1

Dziwię się, dlaczego tematyka muzyki nie pojawiła się na moim blogu wcześniej. W końcu w tej dziedzinie czuję się poniekąd trochę wyjątkowo, bo mam wrażenie, że muzyka, której słucham, jest mimo wszystko bardzo mocno niszowa, no ale przekonajcie się sami! Oczywiście staram się to też mieszać, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi słuchać celtyckiej, a chciałbym, żebyście wszyscy znaleźli tu coś fajnego do posłuchania dla siebie. No, zobaczcie sami!

Muzyka Celtycka
Adrian von Ziegler - Callirus

piątek, 2 października 2015

Gadanie #16 - Chcę być marzeniem o sobie!

Kiedyś sobie postanowiłem, że nie będę pisał postów motywacyjnych zachęcających do bycia sobą i do uśmiechu na co dzień, bo takich postów jest w Internecie pierdyliard... Dlatego to nie będzie post motywacyjny - dzisiaj będzie trochę o mnie! Nie, no w sumie bardzo dużo o mnie. To, co tutaj opisuję jest dla mnie dość ważne i wiele o mnie mówi. 

MASKI! Każdy z nas je nosi. Przecież jesteśmy inni dla przyjaciół, rodziny, nauczycieli, ukochanej nam osoby no i dla siebie samego przede wszystkim. Która jest tą prawdziwą? O której z naszych twarzy możemy powiedzieć, że to ta właściwa? Otóż, moi Państwo, o wszystkich. Jak dla mnie, bycie sobą to wcale nie jest taka trudna sprawa - cokolwiek robimy, kogokolwiek udajemy, zawsze jesteśmy sobą, przecież nie stajemy się wtedy nikim innym, nie? Bycie sobą jest dla mnie czymś absolutnie normalnym i fakt, można mówić, że niektóre zachowania są fałszywe, że okłamywanie przyjaciół czy rodziny jest złe - bo jest i to bardzo. No ale nie można mówić, że jak ktoś się po prostu zmienia, to staje się od razu fałszywy, zły i inny niż wcześniej - ludzie się zmieniają, to naturalne, dobre i potrzebne.