piątek, 4 grudnia 2015

Muzyczny przegląd #6

Antti Martikainen
Xian


I znowu pojawia się u mnie Antti Martikainen. To chyba jest już ostateczny dowód, że kocham jego twórczość. Tym razem z zielonej Irlandii przenosimy się do odległych Chin, bo zmienia się też klimat muzyki - z celtyckiej na chińską (czyli mojej fazy na Chiny ciąg dalszy). Szczególnie polecam ten fragment od 4:45 do 5:35 - jest to mój ulubiony moment tego utworu :D Bardzo mi się podoba, że Antti potrafi tworzyć tak absolutnie różną muzykę, o różnej tematyce, z różnych stron świata. 

Vołosi
Nomandism


Pod ostatnim muzycznym postem dostałem bardzo ciekawy komentarz od Kafeterii, w którym pisała o zespole, w którym jej ojciec jest skrzypkiem. Ja już oczywiście Kafeterii pisałem, że ich twórczość przemawia do mnie w 100%, ale chciałbym podzielić się tym utworem też z Wami! Muzyka ta jest nietypowa, ale naprawdę niesamowita i myślę, że z pewnością mogłaby przypaść komuś z Was do gustu!

Muzyka filmowa
Lana Del Rey - Young and Beautiful
Z filmu "Wielki Gatsby"



Lana Del Rey to artystka, którą dość dużo osób krytykuje, a przynajmniej mi tak się wydaje, bo często się z tym spotykam. W każdym razie ja bardzo ją lubię. Nie jakoś szczególnie, ale jednak. Utwór, który dziś Wam pokazuję jakoś niespecjalnie mnie poruszył, kiedy słuchałem go po raz pierwszy. Już wtedy wiedziałem, że to muzyka z filmu "Wielki Gatsby", ale jeszcze go nie oglądałem, więc kompletnie mnie to nie ruszało. Dopiero po obejrzeniu filmu, podczas mojego stanu zachwytu nad nim, który trwał w sumie dość długo zacząłem doceniać tę piosenkę, słuchać jej w kółko i w kółko. Zamieszczam tu tę wersję filmową, z tego co mi się wydaje, to różni się ona troszkę od tej oryginalnej, ale też jest super...

Jasmine Thomson
Take Me To Church 


Od jakiegoś czasu kręcę się po różnych zakamarkach YT, żeby znajdować dla Was różne cudowne covery. W ten właśnie sposób odkryłem Jasmine, której na wstępie chciałbym serdecznie podziękować. Jasmine sprawiła, że polubiłem utwór "Take Me To Church". Nigdy nie przepadałem za tą piosenką, ale jej wykonanie jest absolutnie świetne. Musicie przyznać, że głos to ma dziewczyna cudowny... 

Celtic Elf Music
Derek Fiechter - Elf Whispers


Derek Fiechter to ktoś, kogo słucham od bardzo niedawna, konkretnie od kilku dni. Jeszcze nie zapoznałem się z całą jego twórczością, ale już teraz wiem, że wkrótce to zrobię. Derek wyraźnie odstaje od innych kompozytorów, których pokazywałem Wam wcześniej. Jego muzyka jest znacznie bardziej baśniowa i fantastyczna.

OneRepublic
Counting Stars


Ja ogólnie nie słucham OneRepublic, jedynie sporadycznie. "Counting Stars" to utwór, który znałem, aczkolwiek nie przepadałem za nim jakoś szczególnie. Dopiero przeszukując YT, natrafiłem na bardzo ciekawy teledysk z simsów 4 właśnie do tej piosenki. Chyba każdy, kto kiedykolwiek grał w simsy zna historię Belli Ćwir... Na mnie odcisnęła ona głębokie piętno, bo jako dzieciak (no i oczywiście jako dorosły też!) namiętnie grałem w simsy i zawsze nurtowała mnie kwestia jej zaginięcia. Dlatego ten teledysk tak bardzo przypadł mi do gustu, ale myślę, że Wam też się spodoba. Sama piosenka też jest super!

18 komentarzy:

  1. Pierwszy utwór bardzo ciekawy. Ja zaliczam się do osób, które Lany nie lubią, ale piosenkę z filmu lubię bardzo. A simsowy teledysk jest po prostu genialny! ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio powróciłam do słuchania Lany, więc od nowa odkrywam jej muzykę. A Dereka Fiechter słucham już jakiś czas, często przy nauce. A Antti Martikainen tworzy fantastyczną muzykę, ale moim ulubionym utworem dalej pozostaje ten sam :)
    Pozdrawiam
    Randaksela
    Pudełko w piwnicy trochę handmade
    Zorza poranna trochę słów

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie teraz leci mi w głowie Counting Stars (i nie może przestać), lubię tę piosenkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna, odprężająca muzyka. Szczególnie ciekawe są dwa pierwsze utwory.
    Jeżeli mowa o OneRepublic, to też ich nie słucham, spodobała mi się jedna, może dwie piosenki. :)
    http://zadumam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiesz, że bardzo lubię Twoje przeglądy muzyczne? To teraz już wiesz ;) Dwa pierwsze kawałki instrumentalne mnie zachwyciły, na pewno odnotuję sobie, żeby zapoznać się bliżej z muzyką ich twórców! Lanę już znałam, lubię jej kawałki. Cover przepiękny - dziewczyna ma wspaniały głos. Derek i muzyka celtycka jak zawsze piękna, uwielbiam przy pracy i do czytania książek. O historii Belli nie słyszałam. W dzieciństwie grałam tylko w pierwotną wersję Simsów, jest dla mnie jedyna i niepowtarzalna i kolejnych już nie potrafiłam uznać za "swoje". Ale kawałek OneRepublic i teledysk są naprawdę fajne!

    Pozdrawiam i czekam na kolejny przegląd! :)

    Ganima

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypomniałeś mi, że jutro sobota i czas się zabrać za ,,Wśród słów i dźwięków''. Mam coś tyły ostatnio. Jasmine znam od dawna, z wielu coverów, np. ,,Not about angels'', a ,,Take me to church'' lubię, choć... kompletnie nie ogarniam przesłania i tekstu. Co za stereotypowe myślenie: chrześcijan = homofob. To też szufladkowanie, halo? Ech... Reszty nie znam, ale już po tytułach i miniaturkach wnioskuję, że to nie byle co.
    Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki Tobie wlasnie mysle nad odpaleniem simsów, dzięki ;_; (cover swietny!)/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakiś czas temu przesłuchałem ogromną ilość coverów Take me to church, bo w przeciwieństwie do Ciebie uwielbiam ten utwór. A teledysk świetnie obrazuje problem braku tolerancji. Do Lany często powracam, a teraz przed świętami szczególnie przypomina mi się jej świąteczna kampania reklamowa dla H&M - Blue Velvet. Fajne zestawienie. Trzymaj się ciepło w te chłodne dni.

    Pozdrawiam,
    Adam (brakujacykolorteczy.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacofana jestem chyba,niczego nie kojarzę:)
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  10. W końcu znalazłam troszkę czasu i w końcu spokojnie ogarnęłam sobie dwa Twoje ostatnie posty (w przedostatnim także pojawił się komentarz) Hmm więc tak!
    Pierwsza piosenka pasuje mi do jakiegoś filmu akcji i wtedy bardzo by mi się podobała, jednak raczej nie mogłabym słuchać jej na słuchawkach.
    2 piosenka to nie moje klimaty, uhh trochę pesymistycznie zaczęłam :D
    Ale piosenka z Wielkiego Gatsby po prostu kradnie moje serce od dłuższego czasu <3 Nie dość że film z Boskim DiCaprio, to jeszcze ścieżka dźwiękowa robi swoje!
    Obawiałam się że Hozier'a z jego boskim Take me to church pobić się nie da, a jednak dziewczyna trafiła w mój gust i cover wyszedł jej bosko! Podoba mi się to ucinanie ostatnich sylab przez nią w pewnych momentach.
    Uwielbiam tą piosenkę One Republic, chociaż sam zespół jakoś szczególnie mnie nie porwał. Może dlatego, że nigdy nie zaglebialam się w ich twórczość. Ta jest jednak świetna!
    Pozdrawiam cieplutko!
    /Agrafka
    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam "Counting stars"! Jak dla mnie to jeden z lepszych utworów One Republic. Oczywiście muzyka celtycka jak zawsze do mnie przemawia, natomiast coverowi "Take me to church", z całym szacunkiem do głosu tej dziewczyny, bo jest naprawdę piękny, mówię NIE. Nie robi się coverów tego utworu, ba! W ogóle utworów wokalisty o tak charakterystycznej, wspaniałej barwie głosu, jaką ma Hozier. Bo to mnie boli. :<
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie posłucham tych utworów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lana jak zwykle wygrała i stoi na moim wyimaginowanym podium :)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę nadrobić muzyczne zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Counting Stars" znałam już wcześniej, ale ten simsowy teledysk jest świetny. Ktoś naprawdę musiał się namęczyć, i przejścia są idealnie zgrane z muzyką. Wow

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznam się szczerze, że znam tylko ostatni utwór, czyli 'Counting Stars'. OneRepublic jest moim ulubionym zespołem, i ma też świetne utwory :)

    truelifebydamien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Oo ten cover Jasmine Take me to Church słyszałam wiele razy,jak dla mnie jest dużo lepszy niż oryginał. Ogólnie Jasmine a dużo dobrych coverów :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy utwór skradł moje serce, teraz to wiem! Zwłaszcza, że moja fascynacja Finlandią jest niesezonowa, to znaczy, że jak już raz pokochałam, to kochać nie przestanę! :)

    Zapraszam do siebie w wolną chwilę.

    OdpowiedzUsuń