środa, 24 lutego 2016

Psychoanaliza #3 - Lenistwo

Jednym z moich marzeń jest
potrafić po prostu usiąść na krześle i zacząć się uczyć...


Tym razem będzie trochę inaczej i nie będzie  zaletach, ale o wadach. To może się wydawać nieprawdopodobne, ale także jakieś posiadam...

Znacie to uczucie, kiedy budzik dzwoni już od kwadransa, a Wy tylko przewracacie się na drugi bok? Ja znam i bardzo tego nie lubię. Bo potem zawsze muszę biec na pociąg, żeby nie spóźnić się na uczelnię i wszystko muszę robić w ekspresowym tempie. Kiedyś zazdrościłem rannym ptaszkom, że mają na wszystko czas przed rozpoczęciem zajęć. Potem zrozumiałem, że tu nie chodzi o kwestię rannego wstawania lub nie wstawania, tylko właśnie o lenistwo. Bo ja nawet jak mam na 15.25 zajęcia, to ledwo się wyrabiam z czasem...

sobota, 20 lutego 2016

Studia #5 - Aby uśpić naszą czujność, czyli semestr 2

Poczułem potrzebę, żeby opowiedzieć Wam o początkach drugiego semestru na moich studiach, bo na prawdę bardzo dużo się zmieniło. Oczywiście na lepsze, chociaż to się jeszcze okaże! Już na samym początku zaznaczę, że pozmieniały mi się wszystkie przedmioty, co jest dziwnym uczuciem, bo w połowie roku szkolnego czuję się tak, jakby znów był jego początek. Znowu mamy lekcje organizacyjne, itp. 

Nowe przedmioty

środa, 17 lutego 2016

Muzyczny przegląd #9

Inspirując się naszą kochaną Corteen, zapraszam Was na odcinek specjalny Muzycznego Przeglądu Indywidualnego Obserwatora! Głównym tematem tego odcinka będzie jakże interesujące zagadnienie:

Przy czym piszę?

Jako osoba pisząca nie tylko literaturę, ale też po prostu posty na bloga, ogromną rolę odgrywa w moim życiu muzyka. Stanowi ona dla mnie inspirację oraz pomaga mi wejść w odpowiedni nastrój, co jest szczególnie ważne dla mnie podczas pisania "Dobrej Duszy".

A dlaczego jest to post specjalny? Otóż, muzyka, którą tu zaprezentuję to są przede wszystkim utwory instrumentalne, głównie soundtracki, więc nie oczekuję, że ktoś z Was będzie tego tak po prostu słuchał :D Mam jednak cichą nadzieję, że jeżeli znajdzie się wśród Was jakiś pisarz, to chętnie skorzysta z tego zestawienia.

Soundtrack z Amelii

niedziela, 14 lutego 2016

Polecam #44 - Nausicaa z Doliny Wiatru

Nie ma to jak obejrzeć sobie od czasu do czasu dobry film anime. Oczywiście tylko pod warunkiem, jeżeli w jego produkcji maczał palce Miyazaki. Nie ważne który, ojciec czy syn. Tylko do tego nazwiska mam pełne zaufanie, jeśli chodzi o anime. Ten akurat reżyserował Hayao Miyazaki (czyli ojciec) w roku 1984, czyli produkcja jest niewątpliwie stara. Z tego co się orientuję, to wtedy nawet jeszcze studio Ghibli nie istniało, więc czasy są to zaiste zamierzchłe... 

Nie wiem, co na tej okładce robi informacja o studiu Ghibli.
Ono jeszcze nie istniało, kiedy Miyazaki tworzył ten film...

Nausicaa z Doliny Wiatru

niedziela, 7 lutego 2016

Top Lista #4 - Lektury szkolne

Zawsze chciałem napisać posta o lekturach! Bo ja tak naprawdę zawsze lubiłem lektury, za wyjątkiem tych wszystkich staropolskich książek (poloniści, nie bijcie!) jak różne Lalki, Wesela i inne Granice, że już o wesołej twórczości Gombrowicza i Mrożka (cóż za lekceważenie z mojej strony, na pewno mi się za to oberwie...) nie wspomnę. Najlepsze lektury były w podstawówce i gimnazjum. W Liceum już na ogół ich po prostu nie czytałem, bo uważałem za mało ciekawe, lecz także kilka lektur z liceum znalazło się w moim zestawieniu. Piszcie koniecznie, czy też przypadły Wam do gustu! Tak się zastanawiam, czy nie powinienem zrobić też listy najgorszych lektur - piszcie, czy chcielibyście taką listę, ale uprzedzam, że będzie kontrowersyjnie :D Nie zamieszczałem żadnych zdjęć, bo w sumie pomyślałem sobie, że po co mam wrzucać zdjęcia okładek...

piątek, 5 lutego 2016

Polecam #43 - Jak działa jamniczek

Kochani, sesja już się skończyła, więc wracam do Was z nową energią i pomysłami! Muszę przyznać, że był to dla mnie bardzo owocny czas - wszystko wyszło dokładnie po mojej myśli, z czego jestem bardzo zadowolony. W tym czasie zrozumiałem też, jak bardzo brakuje mi Was, waszych blogów i pisania. Po komentarzach widzę, że Wy również trochę tęskniliście za mną! Na przyszłość postaram się, żeby lepiej zorganizować sobie czas i nie brać tyle wolnego z powodu sesji :D No, to bez zbędnego przedłużania, przejdźmy do właściwej treści tego posta!

Jak działa jamniczek