sobota, 5 marca 2016

Gadanie #23 - Hobby i Pasja [MC #5]

Na samym wstępie, chciałbym Was wszystkich serdecznie zaprosić na FANPAGE :D

Przypomniałem sobie ostatnio lekcje angielskiego w podstawówce czy gimnazjum, kiedy to mieliśmy mówić o sobie. Za każdym razem, kiedy padało pytanie o hobby, to większość klasy nie wiedziała co ma powiedzieć. Ostatecznie zawsze mówili coś w stylu "gry komputerowe" albo "piłka nożna", a reszta klasy podchwyciła temat i powtarzała tę jedną rzecz. 

Do czego zatem zmierzam? To nie było ich hobby. Każdy czasem gra sobie w coś na komputerze i każdy gra w piłkę, nawet ja, chociaż tego nienawidzę. Czy ludzie w dzisiejszych czasach nie mają hobby? Nie mają zainteresowań? A może są tak nieświadomi własnego życia, że nawet nie wiedzą, co lubią? Oczywiście nie mówię o wszystkich. Zdarzały się pośród tych osób tacy, którzy naprawdę się czymś interesowali, na przykład muzyką: grali na jakimś instrumencie czy coś, albo nawet tą piłką nożną jakoś bardziej niż na zajęciach w szkole i z piwkiem przed telewizorem, ale to były raczej wyjątki.

Jak zatem ci ludzie spędzali swój wolny czas, skoro nie mieli żadnych zainteresowań, żadnego hobby? Możemy sobie to co najwyżej wyobrażać... Na pewno trawili czas przed komputerem. Powiedziałbym, że siedzieli na Bezużytecznej, ale w tamtych czasach chyba jeszcze nie było tej strony. Fejsa chyba też nie. Na NK siedzieli! I grali w te głupawe gierki! No, a poza tym, seriale oglądali albo coś. Istnieje też możliwość, że mieli w swoim życiu jakieś zainteresowanie, ale kiedy przyszedł czas, aby o tym mówić, to zapomnieli język w gębie...

No ale ludzie, trzeba mieć jakieś zainteresowania! Jakąś życiową ciekawość, ambicję. Przecież po to w końcu żyjemy, aby się w jakiś sposób realizować. Zainteresowania są po to, aby nie popaść w rutynę albo depresję i chociażby w tym celu trzeba je mieć. 

Czy można powiedzieć, że hobby i pasja są synonimami? Według mnie nie. Uważam, że wyraz 'pasja' jest dziś nadużywany. Ludzie piszą o swoich pasjach, że mają ich mnóstwo, a ja myślę, że oni mają na myśli po prostu zainteresowania. Bo pasja to jest coś takiego, czemu poświęcamy się bez reszty, każdą naszą chwilę i myśl. 

Trochę dziwi mnie, kiedy ludzie piszą, że ich pasją jest blogowanie... No bo jak blogowanie może być pasją samą w sobie? Gdyby tak było, to ci wszyscy, których pasją jest blogowanie pisaliby posty o blogowaniu, ponieważ jest to ich pasją. Pisaliby o swoich statystykach, obserwatorach i komentarzach, a przecież nikt tak nie robi. Ludzie piszą posty na inne tematy i według mnie to właśnie może być ich pasja, skoro poświęcają się temu na tyle, że aż piszą na ten temat bloga. Według mnie blogowanie może być jedynie środkiem do wyrażania swojej pasji, a nie pasją samą w sobie, bo to byłoby bez sensu. 

A jak to jest ze mną? Gdy ludzie pytają mnie o hobby, to często mówię co innego, a wynika to z tego, że mam naprawdę mnóstwo zainteresowań! Na przykład książki fantasy, zarówno czytanie, jak i pisanie, biologia, zjawiska paranormalne, kulinaria, filmy czy wystrój wnętrz. Ludzie myślą, że kłamię, bo mówię raz tak, raz tak, a prawda jest taka, że mam wiele hobby, lecz czy mam jakąś pasję? Czy poświęcam się czemuś bez reszty? Może nie do końca tak bez reszty, ale moją pasją nazwałbym literaturę fantasy. 

Jestem bardzo ciekawy, co myślicie na ten temat! A jakie są Wasze zainteresowania? A macie jakąś pasję? Piszcie koniecznie w komentarzach! I nie zapominajcie o KONKURSIE!

17 komentarzy:

  1. Mówią, że niemal każdy ma hobby, a pasję horrendalnie trudno znaleźć. Przypomniałeś mi pewien konkurs, po którym, gdy czekaliśmy, mówiliśmy, czym się interesujemy. Chyba z siedemnastu chłopaków z rzędu ,,interesowało się'' informatyką. Właśnie. Pasją nie może być blogowanie, ale pisanie opowiadań czy recenzji, już tak. Do mojej pasji zaliczyłabym wszelką literaturę i sztukę, a resztą podpięła jedynie pod zainteresowania. Znam pewnego starszego pana, który skleja modele samolotów z taką pasją, że zainteresowań 90% znanych mi osób nawet nie mogę do tego porównać.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj, czekaj... Jest taka pasja jak oglądanie/pisanie o/czytanie o/rozmawianie o itd. ,,Teen Wolf''?

      Usuń
    2. Nie chcę uchodzić teraz za wyrocznię w tej kwestii, ale powiedziałbym, że tak :D
      Podoba mi się słowo "horrendalnie" :P

      Usuń
  2. ja do moich zainteresowań zaliczałbym na pewno książki, może robienie zdjęć, na pewno gry komputerowe, muzyke i mnostwo innych rzeczy ale to już zatrzymam dla siebie :D
    tez mam wrazenie ze slowo pasja jest naduzywane. Ja chyba nie mam pasji, mozliwe ze czytanie książek jest moją pasja bo się prawie w ogóle z ksiazkami nie rozstaje, ale tez nie poświecam im się bez reszty/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem zainteresowania, pasje, samorealizacja są esencją naszego życia. Jak już zadbamy o wszystko i wszystkich wtedy należy pomyśleć też o sobie. Odrobina zdrowego egoizmu też jest bardzo wskazana. Dzieci wyfruną, partner jest lub go nie ma, a jak jest pasja...tak naprawdę nigdy nie jesteśmy samotni. Mamy swój mały świat, swoją odskocznię i azyl.
    Jeśli ktoś twierdzi, że nie jest mu to potrzebne, oszukuje siebie.
    Byłam polubiłam i wstrzeliłam się w 10. :))

    OdpowiedzUsuń
  4. fakt, blogowania był nie wymieniła, już bardziej pisanie ;) do tego czytanie, szydełkowanie, robienie zdjęć, czyli wszystko to, co się na bloga składa:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogę śmiało przyznać, że moją pasją jest robienie zdjęć oraz filmowanie. Często myślę bardzo długo nad tematem filmu, zanim coś ciekawego wykombinuję. Bardzo lubię montować te moje wypociny, cieszę się jak szalona, gdy wreszcie zakończy się renderowanie... Uwielbiam to. Jestem szczęśliwa, kiedy ktoś skomentuje pozytywnie moją pracę, kiedy ktoś doceni...

    INNA MYŚL [blog] | FILMIKI NA YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że słowo pasja jest nadużywane, ale nie można też iść w drugą stronę i traktować pasji jak coś zarezerwowane dla nielicznych ludzi, którzy poświęcają cały dzień dla tego czegoś.
    Ja od paru lat nie mam problemu z pytaniem "co jest twoją pasją/hobby ?" Odpowiedzialabym, że muzyka (gra na gitarze) i podróżowanie, choć z wyjazdami już trochę cięższa sprawa do zrealizowania niż z graniem na instrumencie. Ogólnie bardzo ciekawy post, czytało mi się go zdecydowanie najmilej ze wszystkich, które przeczytałam na twoim blogu. Fajnie, że zwrociles uwagę na to blogowanie. Faktycznie byłoby trochę śmiesznie gdyby tak zacząć pisać o samym blogowaniu, statystykach itp :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że słowo pasja jest nadużywane, ale nie można też iść w drugą stronę i traktować pasji jak coś zarezerwowane dla nielicznych ludzi, którzy poświęcają cały dzień dla tego czegoś.
    Ja od paru lat nie mam problemu z pytaniem "co jest twoją pasją/hobby ?" Odpowiedzialabym, że muzyka (gra na gitarze) i podróżowanie, choć z wyjazdami już trochę cięższa sprawa do zrealizowania niż z graniem na instrumencie. Ogólnie bardzo ciekawy post, czytało mi się go zdecydowanie najmilej ze wszystkich, które przeczytałam na twoim blogu. Fajnie, że zwrociles uwagę na to blogowanie. Faktycznie byłoby trochę śmiesznie gdyby tak zacząć pisać o samym blogowaniu, statystykach itp :)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że nawet jeśli ktoś miał jakieś hobby/zainteresowania to bał się lub nie lubił o nich mówić przy reszcie klasy, albo może i ich nie miał, bo w dzisiejszym świecie swój wolny czas większość spędza przed komputerem lub telewizorem.
    Też nigdy nie lubiłam o tym mówić, ale wynikało to z tego, że ogólnie nie lubię mówić o sobie. Teraz powoli się przełamuję i coraz częściej powtarzam, że moją pasją jest gotowanie, fotografowanie, oglądanie filmów i czytanie książek, mimo, że dla niektórych to wstyd :))

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z twoim postem! :)
    Jeśli chodzi o mnie i moje pasje? To chyba czytanie xD i przede wszystkim pisanie opowiadań/książek. Może kiedyś mi się uda coś wydać :D

    truelifebydamien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. No cóż, a angielskim zazwyczaj po prostu nie miałam ochoty się chwalić tym co robię...Zwłaszcza ze mam ten sam problem co ty: za dużo zainteresowań. I za mało czasu, żeby je wszystkie w pełni ogarniać. Niestety, wciąż nie mogę się zdecydować, co będzie moją największą pasją, i we wszystkim jestem taka trochę. Trochę gram na gitarze, trochę na bębnach, trochę rysuję, trochę piszę... Uogólniam to jako zainteresowania humanistyczne. Kiedyś myślałam, że moją pasją jest jeździectwo, ale po 10 latach nauki okazało się, że jestem bardzo słaba w każdym sporcie i nie mam już pieniędzy na dalsze jazdy, więc wszystko się rypło. Od tego czasu zwątpiłam w pasję - no bo jak to jest, ze poświęcasz na coś ponad połowę życia i słyszysz, że nie możesz robić tego dalej a w ogóle inny robił to pół roku i jest lepszy od ciebie? To juz wolę się rozdrabniać i niczemu za bardzo nie poświęcać.

    OdpowiedzUsuń
  11. To opowiadanie o sobie zawsze było i jest też i moją bolączką. Bo pasji to ja nie mam. Bałabym się czemuś oddać do reszty ;). Poza tym za wiele rzeczy mnie interesuje, żeby wybrać z nich jedną. Na pewno jednym z zainteresowań są moje studia - od końcówki gimnazjum lubiłam rozkminiać, jak to jest, że coś żyje. Zawsze też lubiłam uczyć innych. I czytać. I pisać. I muzykę cerkiewną. I małe artystyczne robótki. I...

    OdpowiedzUsuń
  12. W pełni się zgadzam, nawet chyba kiedyś też coś o tym wspominałam u siebie, ja zainteresowań mam wiele, jednak pasji jeszcze raczej nie odnalazłam, jednak mam nadzieję, że może kiedyś jedno z zainteresowań się rozwinie do tytułu pasji ;3

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Niektórzy mówią, że mają mnóstwo pasji, a nie są w stanie wymienić ani jednej... Kiedy nas w gimnazjum pytali o hobby to każdy mówił : ,,muzyka i gry komputerowe". Jakoś nikt nie robił czegoś wyróżniającego. Dopiero jak poszłam do liceum to ludzie na to samo pytanie opowiadali o grze na wielu instrumentach, o językach obcych i sporcie. Wtedy sobie uświadomiłam, że muszę poszukać sobie czegoś czemu bym się w pewnym sensie poświęcała. Teraz moją pasją stała się jazda konna.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taaa, też mnie rozpierdziela zawsze, jak 13-latki opisują blogowanie jako swoją pasję. Jeśli "to" faktycznie jest pasja, to czy nie lepiej napisać, że uwielbiają być mocno wyeksponowane w internecie? Byłoby uczciwiej! ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Moimi pasjami też jest sport oraz język niemiecki. Nie ukrywam, ze wiąże sobie przyszłość z językiem niemieckim. Ostatnio nawet zapisałam się na kurs niemieckiego dla dorosłych http://www.berlitz.pl/kursy-indywidualne-dla-doroslych nie wiem z czego wynika moja pasja, chyba z tego, ze mieszkałam 2 lata w Monachium.

    OdpowiedzUsuń