sobota, 19 marca 2016

Gadanie #27 - Instagram [MC #19]

Każdy portal w Internecie jest inny: Facebook to podstawowe narzędzie komunikacji tego świata, Snapchat to miejsce, gdzie możemy pochwalić się mniej lub bardziej udanymi zdjęciami. A Instagram? Po co jest ten portal? Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że to po prostu stronka, gdzie wrzuca się swoje zdjęcia. Ale tu chodzi o coś więcej: są lajki, są obserwacje, pojawia się między ludźmi rywalizacja, bo przecież każdy chce być najlepszy!

Dlaczego Instagram odniósł tak ogromny sukces? Myślę, że duży wpływ na to ma fakt, że jest to strona mimo wszystko niezbyt popularna w Polsce. Zaledwie część moich znajomych z Facebooka ma tam konta i dzięki temu więcej rzeczy uchodzi ludziom bezkarnie. Bo przecież fajniej jest wrzucać zdjęcia, kiedy wiemy, że nauczyciele, krewni, czy tam inne niepożądane osoby ich nie zobaczą. Instagram tworzy pewnego rodzaju zamkniętą społeczność, do której jednak każdy może bez problemu wkroczyć.

Mój Instagram [klik]


Jak to jest z tymi lajkami i obserwatorami? Niektórzy ludzie mają ich kilka tysięcy, a inni zaledwie kilkanaście. Cóż, warto zacząć od tego, że nie każdemu na tego typu popularności zależy. Są tacy, którzy mają prywatne konta i chcą, aby zaledwie wąska grupa odbiorców miała dostęp do ich zdjęć. A co mają robić Ci, którym zależy na popularności? Jako doświadczony weteran tego portalu (haha, jestem tam zaledwie od kilku miesięcy) mam dla Was kilka małych rad.

  1. Hashtagi. Każdy wie, co to jest, więc nie muszę już tego tłumaczyć. Otóż, jeżeli chcecie, aby Wasze zdjęcie otrzymało lajki nie tylko od obserwujących Was osób, ale po prostu od jakiś obcych ludzi, to musicie użyć odpowiednich hashtagów, żeby w ogóle umożliwić tym obcym ludziom znalezienie Was. Bo z pustego to i Salomon nie naleje... Dlatego trzeba używać przy swoich zdjęciach jakiś fajnych, popularnych hashtagów.
  2. Lajkujcie zdjęcia. Ogólnie zauważyłem, że w Internecie panuje pewnego rodzaju tradycja, że internauci odwdzięczają się: blogerzy komentują blogi tych, którzy zostawili u nich komentarz, a użytkownicy Instagrama lajkują zdjęcia tych, którzy im zalajkowali. Uważam, że to bardzo miłe, bo wprowadza odrobinę kultury i dobrych manier do naszego świata. A jak to działa na Instagramie? Otóż, ponownie w ruch wchodzą hashtagi: po prostu wklepujemy sobie w wyszukiwarce interesujący nas temat i lajkujemy to, co nam się podoba. Korzyści są obopólne: my oglądamy fajne zdjęcia, a ludzie przy okazji lajkują nasze. 
Fenomen Instagrama jest dla mnie czymś zadziwiającym. Na pewno jeszcze nie odkryłem do końca wszystkich zalet tego portalu, ale wiem jedno: naprawdę super jest dodawać tam zdjęcia, oglądać i lajkować zdjęcia innych oraz ogólnie udzielać się w Instagramowej społeczności.

Dzisiaj po raz pierwszy założyłem konto na innym portalu, na Snapchacie! Zawsze byłem zażartym przeciwnikiem snapa, ale postanowiłem, że muszę spróbować. Jeszcze żadnego snapa nie dodałem, bo zbytnio nie wiem jeszcze, jak to się robi, ale wkrótce się nauczę na pewno. Oczywiście już dziś możecie mnie dodawać: IndywidualnyObs

Do jutra! 

11 komentarzy:

  1. Ja instagrama kocham całym sercem i jakbym miała ze wszystkich portali wybrać jeden to właśnie byłby instagram. Jakkolwiek to brzmi ale serio, to dla mnie tak wielkie źródło inspiracji i pomysłów, że szok. Szczególnie jak jest instagram taki fajny klimatyczny, co prawda z polskimi fajnymi się rzadko spotykam i zwykle przeglądam zagraniczne (najczęściej rosyjskie artystyczne ;o) ale i tak jest to czasem strasznie wciągające :D
    Dodałam na snapie ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. w sumie wolę instagrama od fejsa, chyba wlasnie ze względu na to, ze instagrama nie ma wiele osób i jak sie wrzuca zdjęcie na instagrama to nie czuję się taka opubliczniona haha /Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. To ciekawe wśród moich znajomych instagram jest popularny i to już od bardzo dawna. Natomiast ja absolutnie nie rozumiem fenomenu snapa, pojęcie tego totalnie mnie przerasta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Instagrama nie mam i jakoś nie śpieszy mi się go założyć..
    Póki co kocham snapchata, zaprosiłem się do znajomych xD
    Portale społecznościowe są spoko, ale trzeba umieć z nich korzystać...

    truelifebydamien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam i nie zamierzam zakładać, ale z konta siostry regularnie przeglądam profile kilku aktorów, he.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, Instagram XD. Mam konto, ale nie mam na nim żadnych zdjęć, a wchodzę tam tylko sporadycznie. Pamiętam, że założyłem sobie "Instasia", bo koleżanka mnie o to prosiła, żebym lajkował je zdjęcia. Pazerna dziewczyna, co zrobić, ale nie odmówiłem xD

    http://subiektywniekrystix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. W swoim życiu miałam wiele kont na Instagramie. Dodawałam zdjęcia dość często, z czasem przestałam - po prostu mi się odechciało. Może kiedyś znowu powrócę na Insta. Ale to w dalekiej przyszłości :D

    INNA MYŚL [blog] | FILMIKI!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię instagrama głównie za to, że dzięki niemu zmniejszył się tak okropny spam zdjęciami na Facebooku. Najwięksi spamerzy spamują tam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie korzystam z niego, jakoś mnie nie pociąga;)
    https://sweetcruel.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż, ja postanowiłem póki co z Instagrama zrezygnować.

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie miałam tam konta, czasem mnie tak nachodzi żeby założyć i coś wstawić od czasu do czasu, ale chyba za bardzo mi się kojarzy ze słabymi zdjęciami z przebieralni czy ostatniego kawałka pizzy;)

    OdpowiedzUsuń