czwartek, 24 marca 2016

Q&A #5 - MC #23

Tradycyjnie, zachęcam do zadawania pytań w zakładce Q&A. Zachęcam też bardzo serdecznie do dodawania mnie na Snapchacie: IndywidualnyObs. Czekam na snapy od Was! Dziś odpowiadam na pytania od Adama.

Q: Jakiego języka chciałbyś się nauczyć?
A: Jakbym nauczył się porządnie angielskiego, to byłbym w pełni zadowolony. Nie jestem zbyt uzdolnionym językowo człowiekiem, więc nie mam zbyt dużych wymagań w tej kategorii.
Q: Jakimi zasadami się w życiu kierujesz?

A: To ja może wypunktuję:
1. Nigdy się nie poddawaj,
2. Bądź zawsze ambitny i stale się rozwijaj.
3. Ciesz się z małych rzeczy i bądź szczęśliwy.
4. Kochaj innych ludzi.
No, to są takie moje 4 podstawowe zasady :)

Q: Ulubiona pora roku? Dlaczego?
A: Chyba nikogo nie zadziwię mówiąc, że wiosna. Jest to dla mnie najpiękniejszy czas, bo przyroda budzi się wtedy do życia, nie ma jeszcze morderczych upałów oraz stanowi ona miły kontrast po mroźnej zimie. 

Q: Gdybyś się dowiedział, że zostały Ci 3 miesiące życia, co byś zrobił?
A: Obawiam się, że nic konkretnego. Zawsze staram się żyć tak, żeby nie zostawiać żadnych nierozwiązanych problemów i niedokończonych spraw. Jestem szczęśliwym człowiekiem. Zaznałem w życiu więcej dobra niż mógłbym się spodziewać, toteż gdybym dowiedział się o swojej rychłej śmierci, przyjąłbym tę informację bez żalu, że coś mnie w życiu ominęło.

Q: Co znaczy dla Ciebie słowo "kochać"?
A: O tym już wspominałem przy okazji mojego posta o Miłości. Tych, którzy nie czytali, zapraszam do lektury. Pozwolę sobie dodać do tamtych słów może jeszcze trochę: Kochać to oddać życie dla drugiego człowieka.

Q: Gdybyś mógł cofnąć czas i zmienić coś w swoim życiu, co to by było? A może nie masz takiej rzeczy?
A: Krótko po obejrzeniu "Efektu Motyla" przygotowałem sobie listę rzeczy, które zmieniłbym w moim życiu, gdybym miał taką możliwość. Było to bodajże 6 sytuacji. Później przemyślałem to wszystko i postanowiłem, że to szczyt głupoty. Co się stało, to się nie odstanie, choćby nie wiadomo co. Nie możemy żałować przeszłości, należy się z nią pogodzić i wyciągnąć wnioski ze swoich błędów. Dobrzy ludzie dają nam szczęście, a źli doświadczenie.

Q: Co jest najważniejsze w Twoim życiu?
A: Myślę, że po prostu bycie szczęśliwym: przeżywanie każdego dnia z uśmiechem na ustach, realizowanie podjętych planów, snucie marzeń i nawet zwykła szara codzienność. 

Q: Jedzenie, którego nie lubisz?
 A: Większość tak zwanej "Kuchni Polskiej", czyli wszelkiego rodzaju bigosy, salcesony i inne niedobre rzeczy. Nienawidzę tłustego mięsiwa, nie przepadam za kiszoną kapustą i brzydzę się wszystkim, w czym znajduje się krew, czyli na przykład czernina. Jak można to jeść?

Q: Wakacje. Wolisz spędzić je aktywnie na zwiedzaniu, poznawaniu kultury, czy leżeniu na plaży?
A: Myślę, że najbardziej interesuje mnie połączenie obu tych możliwości. Uwielbiam zwiedzanie, zwłaszcza kościołów, ale z drugiej strony potrzebuję też odrobiny beztroskiego wypoczynku. Ale gdybym musiał wybrać jedną możliwość, to mój wybór padłby na aktywne zwiedzanie. 

Q: Wolisz wieczór we dwoje, czy impreza ze znajomymi?
A: Tu także skłaniałbym się ku obydwu opcjom. Jak wiecie, jestem samotnikiem, więc im mniej ludzi tym lepiej. Poza tym, ludzie są dla siebie inni, kiedy rozmawiają w cztery oczy niż w towarzystwie osób trzecich. Z drugiej strony, ostatnio bardzo polubiłem szeroko pojęte "spotkania towarzyskie". Ostatecznie wybieram wieczór we dwoje :)

Nie zapominajcie o Snapchacie! Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. Nareszcie ktoś, kto zgadza się ze mną w kwestii cofania czasu. Nigdy nikomu nie wyszło to na dobrze... W ,,Once upon a time'' (taki serial, hhe), gdy Emma przypadkiem przeniosła się do przeszłości, się dopiero pomiźgało... Przez to, że nadepnęła na gałąź, jej rodzice się nie poznali, więc, uch... To skomplikowane.xd Gdybyś jednak chciał się kiedyś przenieść w czasie, uważaj na gałęzie.xd Naprawdę nie lubisz bigosu? Przypomniałeś mi ,,interesującą'' rozmowę na czacie na Teen Wolf Polska o upychaniu bigosu w słoiki na wypadek apokalipsy zombie.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bym chciał w stopniu zaawansowanym nauczyć się języka angielskiego, a oprócz tego jeszcze rosyjskiego, francuskiego i może włoskiego/hiszpańskiego. Byle nie niemiecki, nienawidzę go.

    Jeśli nie zapomnę to dodam cię na Snapchacie xD

    OdpowiedzUsuń
  3. "Efekt motyla" działa na wyobraźnię.
    Nie żeby coś, ale ostatnio jesteś taki wesoły i szczęśliwy, i aż emanujesz dobrą energią. Zmiany są bardzo widoczne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czernina. Nie próbowałam, ale sama myśl o tym, że miałabym zjeść zupę z krwi kaczki... mnie odrzuca. Wiele osób w mojej rodzinie się nią zachwyca, jednak ja przybrałam "męską" stronę medalu i wraz z dziadkiem oraz tatą szczerze nie przepadamy za takimi pysznościami :D

    http://inna-mysl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo interesujące pytania. I zgadzam się co do tego "naprawiania przeszłości". To nie ma sensu/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  6. Pitolenie o tych trzech miesiącach życia. Każdy człowiek jest w głębi serducha jak karaluch czy szczur - kurczowo trzyma się swojego żyć i chce je maksymalnie przedłużyć!

    Za nielubienie polskiej kuchni - MINUS! Kaszanka i bigos są boskie!

    No proszę, ale nam się Obserwator towarzysko rozhulał... ;>

    KULTURA & FETYSZE BLOG

    OdpowiedzUsuń