piątek, 21 lipca 2017

Polecam #53 - Zaginiona

Amanda Seyfried to aktorka nietuzinkowa. Notorycznie i nałogowo oglądam filmy, w których zagrała, aż w końcu przyszedł czas na "Zaginioną". Także w tym thrillerze Amanda poradziła sobie znakomicie! A o co tak właściwie chodzi w tym filmie? Otóż, pewnego poranka Jill odkrywa, że jej siostra zniknęła. Od razu przychodzi jej do głowy, że maczał w tym palce ten sam mężczyzna, który wcześniej porwał ją. Policja jej nie wierzy, ma ją za wariatkę. Raczej szukają prozaicznych wyjaśnień, że siostra zabalowała gdzieś albo zwyczajnie uciekła. Ale Jill zna prawdę i ścigana przez policję, postanawia uratować siostrę na własną rękę. '



Fabuła jest prosta, wręcz schematyczna, kolory ciemne, spłowiałe, a napięcie powoli rośnie aż do samego końca. Jak ktoś nie wie, co to jest thriller, to powinien obejrzeć ten film w celach edukacyjnych, aby się dowiedzieć. Tak naprawdę wszystko w "Zaginionej" zdaje się wskazywać na osobę Jill. Inne postaci tak naprawdę w ogóle nie mają znaczenia. Na ekranie przeważnie jest Amanda, a wszystko wręcz krzyczy, aby widz spoglądał tylko na nią. I to nie bez powodu, bo nawet w tak odmiennych od jej repertuaru produkcjach radzi sobie znakomicie! 


Film nie jest arcydziełem, aby wychwalać go pod niebiosa, ale z całą pewnością jest to produkcja dobra dla każdego, kto lubi Amandę, dreszczyk emocji i nie tylko! 

6 komentarzy:

  1. Słyszałam i dużo dobrego i dużo złego o tym filmie. Powinnam obejrzeć aby się przekonać jak jest naprawdę, ale fabuła zupełnie mnie nie przekonuje ;<

    Najważniejsze, że Tobie się podobał, czekam na kolejne recenzje filmów z Amandą ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Amandę kojarzę głównie z ,,Mamma Mia" i ,,Listów do Julii", zawsze kojarzyła mi się bardziej z komediami romantycznymi czy filmami obyczajowymi, więc rzeczywiście thriller to coś nowego. ,,Zaginiona" nie wygląda raczej na coś w moim typie, jakoś mnie nie przekonuje. Ale może warto chociaż spróbować :)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka razy natknęłam się na ten tytuł, zwłaszcza w telewizji, ale nigdy nie poświęciłam mu odpowiedniej ilości uwagi. Pewnie kiedyś obejrzę, bo zwróciłeś moją uwagę na ten tytuł. Może nawet docenię Amandę, która głównie kojarzy mi się niestety z romansidłami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam teraz okropną pogodę nad morzem! JEST PO PROSTU STRASZNA :d Amanda jest spoko, dreszczyk emocji też jest spoko, "Policja jej nie wierzy, ma ją za wariatkę" - standard. Looknę. Dzięki za propozycję, bo już nie wiem co mam robić ze sobą xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Film w moim guście ;) Dawno, dawno temu oglądany..

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam tę aktorkę w kilku filmach, niezła jest, zwłaszcza w charakterystycznych rolach.

    OdpowiedzUsuń