piątek, 4 sierpnia 2017

Polecam #54 - Podniebna poczta Kiki

"Podniebna poczta Kiki" to film absolutnie przeuroczy i naprawdę mega pozytywny. Z pozoru to anime z 1989 roku może wydawać się produkcją dla dzieci. Ja jednak uważam, że jest to dzieło absolutnie uniwersalne, które każdy powinien zobaczyć! 


Co ma w sobie Hayao Miyazaki, że tworzy tak cudowne filmy anime? Oglądałem już naprawdę wiele jego produkcji i za każdym razem zachwycam się wspaniałą treścią, jaką one przekazują. Kiki to młoda czarownica, która opuszcza rodzinny dom, aby zdobyć trochę życiowego doświadczenia. Wybiera się więc do dużego miasta nad oceanem, aby poznać trochę świata. Szybko okazuje się, że dorosłe życie nie jest jednak takie łatwe jak się dziewczynce wydawało, lecz na szczęście znajduje wokół siebie dobrych ludzi :)


Oczywiście Miyazaki nie byłby sobą, gdyby nie poruszył w swoim dziele jakiejś życiowej kwestii. W tym przypadku jest to dorastanie. Na ekranie dokładnie widzimy, jak mała Kiki mierzy się z trudami codziennego życia: jak pracuje aby mieć gdzie mieszkać oraz przede wszystkim, jak ryzykuje, aby ratować swoich przyjaciół. A magię traktuje się tu jako metaforę duszy i jej wewnętrznych możliwości. 



Film swoim klimatem przypomina trochę inną produkcję Miyazakiego - "Mój sąsiad Totoro" - jest pełen radości i pozytywnego nastawienia, lecz wbrew pozorom nie jest przesłodzony, jak często bywają zachodnie produkcje. Koniecznie wspomnę również muzykę! Joe Hisaishi jak zwykle popisał się swoim muzycznym kunsztem!  

6 komentarzy:

  1. Raczkuję w temacie animę, gdyż obejrzałam zaledwie dwie produkcję m.in. wymienioną przez Ciebie "Mój sąsiad Totoro". Jestem otwarta na wszystkie propozycję i z chęcią zapoznam się z prezentowanym tytułem jak i z innymi dziełami tego reżysera, skoro tak Cię zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
  2. z reguły nie oglądam tego typu filmów, ale recenzja jest bardzo zachęcająca :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym razem niestety kompletnie nie moje klimaty. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam anime w takim stylu i klimacie, a o tym jeszcze nie słyszałam, wiec muszę je zdecydowanie nadrobić :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś gdzie są czarne koty nie może być złe :>
    Czarny Kotyszek

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa recenzja.Sliczna muzyka.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń