sobota, 7 października 2017

Polecam #58 - Nauczycielka

Jak rozpoznać film najwyższej jakości? Odpowiedź jest prosta - musi być ładny. Nie mam tu na myśli treści, ale tylko i wyłącznie wykonanie. Musi ono cieszyć oko, po prostu! Piękne wnętrza, kostiumy, muzyka, nastrój i kolory - wszystko to łączy się w jedną całość i tworzy perfekcyjny efekt filmu idealnego, produkcji najwyższej jakości. Takim właśnie filmem, między innymi jest "Nauczycielka".



Czechosłowacja, wczesne lata 80. Dyrektorka szkoły zwołuje zebranie rodziców, na którym prosi o podpisanie się pod skargą przeciwko wychowawczyni, Marii Drazdechovej, która poprzez manipulację uczniami wykorzystuje niektórych rodziców do wyświadczania jej licznych przysług.

Fabuła jest niezwykle interesująca. Mi się osobiście w głowie nie mieści, jak wychowawca może się tak zachowywać. Nauczyciel, który dla mnie zawsze był najwyższym autorytetem, w tym filmie zostaje obdarty ze swej nienaruszalności.


Na uwagę zasługuje jednak przede wszystkim wykonanie, które jak już powiedziałem, było wprost perfekcyjne. Na przykładzie tego filmu widać jak duże znaczenie ma odpowiednia kolorystyka, muzyka, dobór mebli czy ubrań. Spójrzcie tylko na te tapety, na te spłowiałe kolory. Bardzo wyraźnie da się tu wyczuć klimat minionych lat. Ja nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z czeskim kinem, ale przyznam się, że tym filmem wywarło ono na mnie bardzo duże wrażenie i na pewno jeszcze trochę pozostanę przy produkcjach naszych południowych sąsiadów :)

9 komentarzy:

  1. A ja się dziwię, że w tamtych czasach znalazł sie dyrektor, który zainicjował taką akcję...a tak bywało, niestety.
    Masz racje klimat filmu jest bardzo ważny, czasem razi we współczesnych produkcjach taka idealność i sterylność scenografii, nie każdy potrafi to oddać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam tego filmu, ale bardzo chętnie obejrzę :) Widziałam tylko jeden czeski film i bardzo mi się podobał. Był to horror ,, Zło " - co już samo w sobie było śmieszne - czeski horror, ale film był świetny, więc do tego jestem pozytywnie nastawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny film musi być :)
    Taka stylistka szalenie mi pasuje:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie bardzo rozumiem, dlaczego dyrektorka szkoły musi się podpierać pomocż rodziców uczniów, by zrobić porządek z podwładną... domniemywam zatem, że owa nauczycielka była dobrze umocowana w kuratorium lub komórce partyjnej?... okay, ale to nie jest bynajmniej krytyka, co więcej scenariusz filmu może być tym bardziej ciekawy...
    natomiast nie rozumiem często spotykanych dziwnych reakcji na frazę "czeski film", bo akurat obecna czeska /kiedyś czechosłowacka/ kinematografia ma się dobrze i wypuszcza naprawdę udane produkcje...
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham kino od zawsze, ale widziałam mało czeskich filmów ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Z czeskich filmów znam tylko "Szpital na peryferiach",który był popularny także w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  7. tego filmu akurat nie znam, ale czeskie produkcje są bardzo dobre. uwielbiam czeskie kino. uwielbiam "Butelki zwrotne" i polecam !

    OdpowiedzUsuń
  8. Klimat na zdjęciach rzeczywiście jest.
    Ostatnio odeszłam od oglądania filmów, ale może dzięki Twoim recenzjom się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam filmu, ale już zapisałam tytuł i na pewno obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń