niedziela, 22 października 2017

Taksonomia

Zawsze, gdy pojawia się pytanie: "Dlaczego biologia?" to nie zastanawiam się długo. Biologia to nauka o życiu, a czy jest coś ważniejszego (i ciekawszego!) na świecie niż życie? A taksonomia? Co to właściwie jest? To dział biologii, który stoi u podstaw wszystkich innych i w dzisiejszym poście postanowiłem Wam trochę o taksonomii opowiedzieć!


Kochani, dzisiaj będzie Post Specjalny! Dostałem na studiach zadanie, aby stworzyć stronę internetową zawierającą informacje o taksonomii. Pomyślałem sobie, że przecież ja mam już stronę i ciekawie będzie, jak napiszę posta tutaj, bo dzięki temu może ktoś z Was zainteresuje się tą dziedziną biologii :) 

Słowo "taksonomia" brzmi dość kosmicznie. Ja długo nie wiedziałem co to znaczy i czym zajmują osoby pracujące w tej dziedzinie. Teraz wiem, że są to ci wszyscy ludzie, którzy odkrywają nowe gatunki - badają je, nadają im nazwy, aby można było je odpowiednio pogrupować. Dzięki temu możemy je poznać, zrozumieć ich naturę i odpowiednio chronić bioróżnorodność na naszej planecie. 

Taksonomia ma swoje zasady, zgodnie z którymi każdy gatunek ma swoją nazwę po łacinie złożoną z dwóch słów. I tak człowiek to na przykład Homo sapiens, co wie chyba każdy! Ale nie każde nazwy są takie proste do zapamiętania, chociaż wiele nazw taksonomicznych może sugerować nam, z jakimi organizmami mamy do czynienia. Na przykład, nie trzeba być naukowcem, aby domyślić się, że kiedy ktoś mówi nam o rodzinie Cactaceae, to ma na myśli kaktusy :P  

Ale żeby nie było tak kolorowo, to każdy taksonom musi przestrzegać kodeksu nomenklatury, w którym zawarte są między innymi kryteria, które musimy spełnić, aby nadana przez nas nazwa była ważna. Przede wszystkim, musimy opublikować tę nazwę drukiem w jakimś naukowym piśmie lub Internecie, trzeba napisać diagnozę, czyli krótki opis po łacinie lub angielsku zawierający najważniejsze informacje o nowo odkrytym gatunku. Koniecznie musimy wskazać typ, czyli takiego przedstawiciela nowego gatunku, na podstawie którego badacz określił jego cechy. Należy również wskazać rangę

A co to jest ten okaz typ, o którym pisałem wyżej? No właśnie, jest to taki przedstawiciel danego gatunku, który został zebrany przez jego odkrywcę i na jego podstawie opisany. Taki okaz nazywa się HOLOTYP i zostaje umieszczony w zielniku. Ponadto, inne okazy, zebrane w tym samym miejscu i czasie, które również są przedstawicielami tego nowego gatunku zostają umieszczone w innych zielnikach (aby w razie katastrofy mieć jakiegoś przedstawiciela danego gatunku) i nazywają się one IZOTYPY. Okazy typy są bardzo ważne! Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy ktoś włamuje się do zielnika, gdzie przechowywany jest okaz typ Sosny zwyczajnej i podmienia go na przykład na świerka. Od tej pory cały świat musiałby nazywać świerka sosną! Czasami jednak zielnik nawiedzają katastrofy, na przykład pożary, w wyniku których ginie holotyp. W takim przypadku bierze się jeden z izotypów i nazywa się do od tej pory LEKTOTYP, który pełni funkcję, którą niegdyś pełnił holotyp. Brzmi to może dość zawile, ale kiedy się to zrozumie, to sprawa wydaje się prosta :) 

Praca taksonoma nie jest łatwa, ale za to jest bardzo ważna dla biologii i całej nauki! Wiąże się z dużą odpowiedzialnością - czasem zdarza się, że dwoje badaczy nazwie jeden gatunek dwoma różnymi nazwami. Wtedy obowiązuje zasada priorytetu, czyli najstarsza nazwa. Mam nadzieję, że chociaż trochę przybliżyłem Wam czym jest taksonomia i co robią ludzie zajmujący się nią! Piszcie koniecznie w komentarzach, co myślicie o tej nauce i czy podobają Wam się takie posty dotyczące  bezpośrednio moich przedmiotów na studiach! 

8 komentarzy:

  1. Wydaje się zawiłe, ale wyjaśniłeś przejrzyście. Zawsze mnie zadziwia, że cały czas odkrywane są jakieś nowe gatunki i ciekawe jest, w jaki sposób dokonuje sie przydziału do konkretnego rodzaju roślin czy zwierząt...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie ten temat to czarna magia, ale dzięki Twojemu wpisowi troszkę mniej czarna ;) Bardzo mi się podobają takie posty i bardzo chętnie dowiem się więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że to wszystko jest bardzo ciekawe. Bardzo. Ja natomiast poszłam w swoim życiu zupełnie inną drogą i są to tematy mi obce, ale lubię o tym poczytać. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  4. Temat nieco mi znany jak to przystało na absolwentkę szkoły z biologią na czele. Dziedzina niełatwa, ale i fascynująca. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trochę właśnie czarna magia dla mnie, ale ja to historyk jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Woow czarna magia:D Ale fajnie, przynajmniej można się dowiedzieć czegoś nowego :) Ja z biologią zawsze byłam na bakier ale zawsze miałam beznadziejnych nauczycieli, a to dużo zmienia w podejściu do przedmiotu. W gimnazjum byłam beznadziejna z historii a w LO miałam tak świetnego nauczyciela że z zdawałam maturę z niej. Mój facet w LO od biologii był tak nudny że jak Boga kocham, musiałam się szczypać po rękach żeby nie zasnąć...

    OdpowiedzUsuń
  7. dla mnie tak wiele gatunków wydaje się nowymi i nieznanymi nauce, że onych holotypów w tydzień nazbierałbym dwie taczki, a izotypami zasiedliłbym spory parking. zbiera sie tylko liście czy owoce i nasiona również?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy. Jeżeli mamy do czynienia z rośliną zielną, to zbiera się ją całą, następnie suszy i umieszcza w zielniku, a jeżeli odkryliśmy nowe drzewo, to obcina się pędy na przykład z owocami albo kwiatami.

      Usuń