O mnie

Mam na imię Bartosz, mam 21 lat i studiuję biologię na Uniwersytecie Gdańskim. Jestem jedynakiem. Od 2015 roku mieszkam w Gdańsku, a pochodzę z malutkiego miasteczka. Mimo wszystko, wydaje mi się, że nie mam kompleksu pipidówy i znakomicie odnajduję się w większym mieście.

Cechy charakteru, które najbardziej do mnie pasują to: introwertyk, optymista, neurotyk, leń, ufny, uparty, przekorny i lekkoduszny. Według enneagrama należę do typu 4 ze skrzydłem 5 (4w5) i opis tego typu bardzo dobrze oddaj mój charakter. To właśnie z enneagrama pochodzi mój nick, ponieważ według tego psychotestu jestem właśnie Indywidualistą Obserwatorem. 

W życiu cenię sobie drobne przyjemności. Staram się cieszyć otaczającym mnie światem, bo życie jest zbyt krótkie, żeby się smucić. Wszystkich wokół zarażam optymizmem i pozytywną energią, tak w każdym razie słyszę od otaczających mnie ludzi. Uważam, że wszyscy powinni się uśmiechać, bo nie ma w życiu takiego problemu, którego nie można by rozwiązać. 

Mam mnóstwo zainteresowań! Najważniejsza dla mnie jest ezoteryka i inne szeroko pojęte zjawiska paranormalne. Chyba mogę śmiało powiedzieć, że jest to moja pasja. Oprócz tego, interesuje mnie biologia. Ezoteryka i nauka to dość przeciwstawne sobie ścieżki rozwoju, ale uważam, że obie te dyscypliny to drogi poznania tej samej prawdy: życia. Zamierzam poznać życie i w tym celu staram się dotrzeć do niego z każdej możliwej strony. 

Bardzo lubię fantasy, szczególnie książki. Zarówno pisać jak i czytać. Na swoim koncie niestety, nie mam jeszcze żadnej napisanej, chociaż jedna jest w drodze... Za to w mojej głowie mam ogrom planów co do tego wszystkiego. Jeśli chodzi o czytanie fantasy, to dla mnie prym wiedzie saga "Miecz Prawdy" autorstwa Terrego Goodkinda. Ale poza tym, uwielbiam także powieści Trudi Canavan, J.R.R Tolkiena, Andrzeja Sapkowskiego, C.S. Lewisa, Dana Browna, J.K. Rowling, Clive Cusslera i George'a R.R. Martina. Lubię też filmy utrzymane w konwencji fantasy. Oczywiście ekranizacje książek powyższych pisarzy, ale ciekawą propozycją są też filmowe adaptacje klasycznych baśni. 

Oprócz tego, interesuję się architekturą i wystrojem wnętrz. Zarówno klasyczną, jaką jest gotyk czy barok - uwielbiam zwiedzać średniowieczne katedry i podziwiać je, a także współczesną, na przykład secesją (cóż, secesja to może nie jest do końca współczesność, no ale XX wiek. Kolejnym moim zainteresowaniem jest urbanistyka, czyli to jak poszczególne budynki wspólnie tworzą miasto. 

Namiętnie pogrywam w The Sims 2. Kolejne części dla mnie są parodią mojej ukochanej gry i nigdy po nie nie sięgnę, chyba że za kilka lat wyprodukują coś, co ponownie przykuje moją uwagę. Mam też sentyment do pierwszej części gry. Simsy nie są dla mnie grą dla dzieci. Są narzędziem, z którym mogę zrobić co tylko zechcę: stworzyć architektoniczne dzieło sztuki albo wyprodukować interaktywny serial, którego fabuła toczy się tylko w mojej głowie. 

Lubię gotować dla siebie i innych. W sumie teraz już muszę, bo mieszkam na swoim. Ale gotowanie to moja kolejna pasja, razem z jedzeniem! Bardzo lubię odkrywać nowe smaki! Dla mnie w jedzeniu najbardziej liczy się, aby spełniało kilka cech: musi być smacznie, apetycznie, tanio, szybko i prosto. Wydaje się niemożliwe, ale to właśnie w tym tkwi sztuka, żeby to sprytnie zaaranżować. 

18 komentarzy:

  1. A myślałam, że tylko ja mam tak z The Sims 2...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przykro mi, ale ostatnie zdanie nie jest prawdziwe. Poza tym drobnym szczegółem i przedostatnim zdaniem i miejscem zamieszkania... To dość zaskakujące, ale ten opis idealnie pasuje to do mojej osoby co jest lekko przerażające. :D
    Powodzenia na maturze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi :D Może później dopiszę tego więcej. Zobaczymy, może też będzie się zgadzało :D

      Usuń
  3. Witaj :3 Po c komentuje, nie wiem, ale chciałam dać tylko znać, że chyba bedę częściej wpadać :3 Miło poczytać coś konkretnie napisanego i od siebie :D
    Brawo :D
    Zyskałes czytelnika, nie żebyś się pewnie przejał haha :D
    Pozdrawiam i zapraszam tez w wolnym czasie do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie mam się przejmować, każdy czytelnik to fajna sprawa! :D

      Usuń
  4. Mogłabym podpisać się pod tymi słowami. W większości aspektów jestem bardzo podobna do Ciebie. Może tylko to, że ja wyleczyłam się z serii The Sims i mimo wcześniejszego uzależnienia, teraz niechętnie wracam (jeśli w ogóle wracam).
    Wnioskuję, że jesteś na biol-chemie -no shit, Sherlock [no wiesz, mógłbyś być na humanie, ale pisać biologię i chemię, nie takie rzeczy się dzieją w liceach]. Ja również, ale przeraża mnie fakt, że za rok będę musiała zdawać maturę z tych przedmiotów. Zresztą, nie mam zamiaru Cię zasypywać moimi problemami. Gdybyś chciał jednak jakimś cudem o nich poczytać, to możesz wejść na mojego bloga.
    Także ten, pozdrawiam serdecznie i skoro dowiedziałam się o Tobie tylu rzeczy, typu podobnych do mnie, to na pewno jeszcze tutaj wrócę. Jeszcze raz pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja byłem kiedyś od simsów nieźle uzależniony, potem mi przeszło, ale teraz jakoś dojrzałem chyba do tej gry, wracam od czasu do czasu i gram "na poważnie". Przez całe gimnazjum byłem humanem, liceum zaczynałem na humanie, ale skończyłem na biol-chemie (mówiłem już, że jestem dziwny?)

      Usuń
  5. Myślałam że tylko ja nie przepadam za mięsem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy się wiesz, zjeść zjem jak jest dobrze przyrządzone i nie jest wieprzowiną, ale jak mam wybór, to wybiorę danie jarskie :P

      Usuń
  6. Z ostatnim zdaniem się nie zgodzę. Jest jeszcze jedna osóbka, która jest bardzo leniwa- JA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zawsze mówiłam, że w inne simsy nigdy nie zagram, ale aktualnie uwielbiam sims3 :3
    Nie przepadasz za mięsem? Czy nie jesz w ogóle? Ja od 1,5 roku nie jem wcale. To chyba najlepsza decyzja jaką podjęłam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, nie przeczytałam odpowiedzi na górze :)

      Usuń
  8. Moje miasto na pomorzu też nazywam wiochą ;) to taka wiocha, która udaje miasto :P:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to ta sama miejscowość? :D

      Usuń
    2. kto wie ;) w e-mailu napiszę Ci moją wiochę :D

      Usuń
  9. bardzo przyjemnie się czyta Twoje wpisy i masz chyba najlepsze wypelnienie w ,,o mnie'' jakie czytalem :). obserwuje.
    brajank.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Również zdawałam biologię i chemię, uwielbiam The Sims i czasem stresuję się przed kontaktami z innym człowiekiem, ale jak przyjdzie co do czego, to nie wychodzi mi to najgorzej. I również nie przepadam za mięsem. Czy to wszystko przypadek?

    OdpowiedzUsuń